„Brak kroku w przód to krok w tył”

Rozmowa z Agnieszką Śmietana-Bogacz, trenerem MKS Kusy Szczecin i organizatorką pierwszego turnieju w ramach Mistrzostw Województwa Zachodniopomorskiego o Puchar ZZPR w kategorii dziewcząt klas 7.

 

- Za nami pierwszy turniej z cyklu o Mistrzostwo Województwa. Była Pani główną organizatorką tej imprezy. Jakby Pani podsumowała ten turniej z perspektywy organizacyjnej?

- W pierwszym turnieju udział wzięło sześć drużyn z naszego województwa, wycofał się jeden zespół ze względu na stan zdrowia i nie możność skompletowania składu. Turniej został zorganizowany dość ekspresowo, dlatego też fajnie, że  szkoleniowcy którzy musieli dojechać ze swoimi zespołami dali radę i mogliśmy go rozegrać.

 

- A jak w Pani ocenie wyglądała rywalizacja sportowa?

- Wszystkie zespoły zostawiły na pewno na parkiecie kawał sportowego serca. Były łzy radości jak i rozpacz z porażki.

 

- Był to pierwszy z dwóch turniejów, które mają wyłonić Mistrza Województwa w kategorii dziewcząt klas 7, czy Pani zdaniem jest już zdecydowany faworyt w tym turnieju?

- Myślę, że żaden z zespołów nie powiedział jeszcze ostatniego zdania. Jednak jeżeli miałabym kogoś typować to byłby to zespół MKS KUSY 55...jednak pamiętajmy, że mówimy o sporcie a tu nic nigdy nie jest pewne.

 

- Czy trudno jest zorganizować tego typu  imprezę?

- Szczerze, gdy dowiedziałam się, że jestem organizatorem pierwszego turnieju ogarnęła mnie panika. Był to mój debiut w organizacji tego typu imprezy. Okazało się jednak, że strach ma wielkie oczy, mogłam liczyć na wsparcie i pomoc  trenerów. Dziękuję Andrzejowi Rajkiewiczowi za pomoc od strony formalnej i "papierologicznej".

 

- Oprócz organizacji turnieju jest Pani szkoleniowcem, co takiego skłoniło Panią do zajęcia się tą dyscypliną sportu?

- Geny, a tak bardziej serio to całe życie jestem związana ze sportem. Próbowałam swoich sił w pływaniu, koszykówce, aż w szóstej klasie za namową taty trafiłam na piłkę ręczną i to było to. Nie wyobrażałam sobie bycia kimś innym niż "wuefiakim" praca z dziećmi daje mi ogromną satysfakcję. Na bycie trenerem musiałam trochę poczekać, jednak zdecydowanie było warto!

 

- Dlaczego warto uprawiać piłkę ręczną?

- Warto uprawiać każdy sport! Piłka ręczna tak jak każdy sport drużynowy uczy współdziałania, odpowiedzialności, wytrwałości w dążeniu do celu, radości z wygranej, wyciągania wniosków z porażek.

 

- Czego życzyłaby Pani sobie na dalsza część swojej kariery trenerskiej?

- Pokonać zespół taty, a tak na poważnie, żeby nigdy nie stracić zapału i chęci rozwoju. Brak kroku w przód to krok w tył...

 

PS. A już w nadchodzącą niedzielę 24 marca kolejny turniej z cyklu Mistrzostw Województwa o Puchar ZZPR. Tym razem rywalizować będą chłopcy klas 5 w hali sportowej w Baniach (szczegóły na plakcie poniżej).

Zdjęcia: